27.01.2024
Michał Kozak: Związałem swoje życie z Ukrainą 15 lat temu, a od 2008 roku mieszkam tu na stałe. Za mną 2 miesiące ukrywania się przed Rosjanami na okupowanym Krymie w 2014 roku, za mną 3 miesiące życia wiosną 2022 roku w „piwnicy” – wilgotnej skrytce na słoiki z przetworami pod podłogą kuchni w domu w Mikołajowie, który ostrzeliwali Rosjanie. Odważę się powiedzieć, że znam Ukrainę wcale nie tak źle. Poznałem Maxima Golosnoya w 2012 roku, kiedy jako międzynarodowy obserwator monitorowałem […]









Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.