
Płoty odcinające dostęp do zbiorników wodnych nadal powstają. Lekcja dla Iwana Bakanowa
17.12.2019Adresat – Państwowa Służba Ukrainy ds. Geodezji, Kartografii i Katastru.
Maxim Golosnoy, obrońca praw człowieka i autor plakatu „Babcia i kot”, do połowy tego miesiąca był przewodniczącym jelizawietowskiej rady wiejskiej w rejonie petrykiwskim obwodu dniepropietrowskiego.
Mówi, że doświadczenie 5-letniego (wcześniej, dopóki nie odwołali go deputowani pod naciskiem gubernatora Wiłkuła, sprawował ten urząd przez rok w latach 2010–2011) zasiadania na stanowisku szefa organu samorządu terytorialnego włożył w opracowanie pakietu dokumentów pozwalających na zrealizowanie przez każdego Ukraińca przysługującego mu prawa do prywatyzacji 2 hektarów ziemi, zgodnie z Kodeksem Ziemskim Ukrainy.
„Od 1.11.2019 TESTUJEMY ZE!DRUŻYNĘ NA SWOJE 2 ha!.. Bardzo ważna jest solidarność i jednoczesność” – zaapelował dziś na Facebooku.

Zrzut ekranu z Facebooka Maxima Golosnoya
„Lyca” przeprowadziły z Maximem Golosnoyem miniiwywiad na temat tego flash moba:
– W sprawie realizacji prawa do działki ziemi przez wszystkich zaangażowanych Ukraińców oraz reformy rolnej wdrażanej przez Ze!drużynę.
Należy rozumieć, że w pierwszej kolejności sprzedawane będą właśnie grunty pań-stwo-we-go za-pa-su. A dopiero potem cała reszta, udziały ziemskie i gospodarstwa farmerskie.
Rozpatrywany obecnie projekt ustawy o sprzedaży ziemi to projekt opracowany przez pana Muszaka, kuzyna Werewskiego. To poroszenkowska klika, która szykowała ukraińską ziemię na sprzedaż, ale nie zdążyła…
Jeśli rozumiemy sytuację, to jedynym wyjściem jest realizacja swojego konstytucyjnego prawa przez wszystkich zaangażowanych Ukraińców. Jest jednak jeden warunek: jednocześnie, maksymalnie jednocześnie w różnych obwodach. Proponuję zacząć 1 listopada. Wszystko się uda, jeśli do tego flash mobu dołączy co najmniej pięć obwodów jednocześnie.
– Dlaczego?
– A jak dziś wygląda wniosek do Państwowej Służby Ukrainy ds. Geodezji, Kartografii i Katastru (Derżheokadastr) od przeciętnego obywatela? Tak samo, jak za czasów Janukowycza, tak samo, jak za czasów Poroszenki – znajduje się dla Pana/Pani sto pięćdziesiąt zdawkowych odpowiedzi, które nie mają nic wspólnego z Konstytucją Ukrainy, z ustawami Ukrainy, z Kodeksem ziemskim. I ludzie stykają się z tym, że zostają sam na sam ze swoim problemem i decydują, czy chodzić rok-dwa-trzy po sądach i walczyć o swoje prawo, czy nie.
Na czym polega główna sprzeczność i element korupcyjny? Na: a) rozbiciu, b) zrzucaniu wszystkiego na to, że «Oj, przepraszamy, pańska działka już jest opracowywana, została komuś przydzielona. Informacja znajdująca się na publicznej mapie katastralnej nie jest w 100% wiarygodna».
Co więc mamy robić?
Bierzemy za podstawę art. 118 Kodeksu ziemskiego Ukrainy, który jasno określa, jakie są wymogi wobec wniosku, jakie mogą być podstawy do odmowy przyznania działki. Uważam, że to bardzo proste: nie należy występować o 2 hektary do organów samorządu terytorialnego, na szczeblu lokalnym. Nie warto tego robić.
Warto zwracać się bezpośrednio do centralnego organu władzy wykonawczej. To szach i mat. To ludzie podlegający bezpośrednio Zełenskiemu – to Derżheokadastr w Kijowie. Jeśli wpłynie jednocześnie 100–200–300 wniosków z obwodu dniepropietrowskiego, czerkaskiego, winnickiego, lwowskiego – urzędnik nie będzie w stanie jednocześnie odesłać wszystkim zdawkowych odpowiedzi, do których przywykł.
Wniosek, który opracowałem, uwzględnia całe moje doświadczenie ze stanowiska sołtysa. Wcześniej skonsultowałem się z zaangażowanymi współmyślicielami – adwokatami, byłymi bądź obecnymi pracownikami prokuratury czy sądu.
INFORMACJA
Adres Państwowej Służby Ukrainy ds. Geodezji, Kartografii i Katastru: ul. Narodnoho Opołczennia 3, Kijów, 03151.
Otóż jest unikalny wniosek i jest unikalny, dołączony do niego materiał kartograficzny. Dlatego że u nas Kodeks ziemski mówi, iż do wniosku koniecznie trzeba dołączyć jakikolwiek materiał kartograficzny, który pozwala zrozumieć, gdzie dokładnie znajduje się pańska działka.
Cóż to za materiał kartograficzny? To po prostu wyrys mapy obwodu z Mapy Katastralnej. Oznacza to, że wszystkie wolne działki, które są dziś zarezerwowane pod sprzedaż cudzoziemcom lub nie-cudzoziemcom, powinny zostać wykorzystane w pierwszej kolejności, przed uchwaleniem ustawy «O rynku ziemi», do realizacji przez Ukraińców ich prawa do prywatyzacji.
Chcę wam, Ukraińcy, powiedzieć, że ziemi dla wszystkich nie wystarczy, potrzeby nawet 50% chętnych nie zostaną zaspokojone. A skoro tak, to nie ma też czego sprzedawać. Naprawdę tak jest.
– Jakie represje mogą spotkać ludzi, którzy zdecydują się na ten krok?
– Żadnych represji być nie może. Uważam, że jeśli na starcie dołączy 5–7 obwodów, to będzie żądanie społeczne, czyli pretensje będą kierowane bezpośrednio nie do Ze!ekipy, nie do mitycznych urzędników, lecz bezpośrednio do gwaranta Konstytucji. Ponieważ każda odmowa, która przyjdzie, zostanie jednocześnie skierowana do gwaranta Konstytucji: «Szanowny Gwarancie Konstytucji! Został Pan wybrany, a Konstytucja nie jest przestrzegana wobec mieszkańców 5–7 obwodów Ukrainy».
Dlatego tylko jednocząc się, możemy osiągnąć rezultat. Jeśli wniosków będzie na przykład 1.000, jest jeszcze jedno stanowisko prawne, które zachowuję dla siebie i wszystkich zaangażowanych. To stanowisko Kijowskiego Sądu Apelacyjnego, który mówi: jeśli Derżheokadastr udziela odpowiedzi niespełniającej wymogów obowiązującego prawa, pozwala to każdemu wnioskodawcy na podstawie nawet tej odmownej odpowiedzi, lecz niespełniającej wymogów obowiązującego prawa, pójść i bezpośrednio zawrzeć umowę z przedsiębiorstwem geodezyjno-urządzeniowym. Ponieważ odmowa Derżheokadastru nie stanowi podstawy do nierealizowania swojego prawa.
Jeśli szanuję siebie, szanuję Konstytucję Ukrainy, jestem przeciwko sprzedaży ukraińskiej ziemi – będę realizować swoje konstytucyjne prawo w pełnym zakresie.
Pierwszy etap tego eksperymentu – uzyskać dwa hektary. Minus polega na tym, że nie będziemy mogli wybrać, gdzie te dwa hektary będą. Ponieważ element korupcyjny to przede wszystkim informacje, którymi operują urzędnicy: gdzie są wolne miejsca, a gdzie nie ma. Jeśli napiszemy wniosek na jedną działkę, powiedzą: «Przepraszamy, ona jest już w opracowaniu», i sprawdzić to będzie trudno, bo tego samego dnia pociotek czy znajomek składa wniosek i mówi: «Przepraszam, złożyłem 10 minut wcześniej niż pan».
A my – dołączamy po prostu mapę obwodu.
I co mamy? Kodeks ziemski Ukrainy mówi, że ten, kto złożył wniosek jako pierwszy, ten jest pierwszy w kolejce. Dopóki Derżheokadastr się zastanawia, nie może wydawać ziemi nikomu, dopóki nie zaspokoi pańskich potrzeb.
Ziemia to pieniądze. To realna inwestycja. Stwórca już więcej jej nie stwarza. Dlatego naszym świętym obowiązkiem jest zrealizowanie swojego prawa do prywatyzacji w pełnym zakresie.
Ołena Harahuc
P. S. Maxim Golosnoy zwrócił uwagę, że pakiet dokumentów dla Derżheokadastru należy sporządzić w 2 egzemplarzach. Jeden – wysłać na adres Derżheokadastru, drugi – zostawić sobie do ewentualnego późniejszego zaskarżenia odmowy. Kopertę należy wysłać 01.11.2019 r. obowiązkowo ze spisem zawartości, wskazując wszystkie załączniki i liczbę stron, listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
Pobierz wniosek o bezpłatną prywatyzację ziemi można pod tym linkiem. Pobierz obowiązkowy załącznik do wniosku można pod tym linkiem.


