
Sprawiedliwość czy formalizm? Jak sąd ukarał grzywną żołnierza za sprawozdanie partyjne
26.10.2025
Maxim Golosnoy zaapelował o wyróżnienie wojskowych za dyżury bez broni
12.10.2026Maxim Golosnoy zaapelował o zmianę kontroli nad wyszkoleniem strzeleckim w SZU: przeprowadzanie wyrywkowych kontroli gotowości bojowej, odnotowywanie wyników strzelań i wymaganie od dowódców usuwania stwierdzonych niedociągnięć.
Zdaniem Maxima Golosnoya jakościowo nowe podejście do reformowania SZU musi zaczynać się od uczciwej oceny realnego stanu wyszkolenia. Proponuje on przeprowadzanie wyrywkowych kontroli gotowości bojowej pododdziałów, na przykład tych przebywających na odtworzeniu zdolności, a także wizytowanie pełnowartościowych strzelań dowolnego przeciętnego pododdziału piechoty czy pododdziału sił wsparcia.
Najważniejsze w jakościowo nowym podejściu do reformowania SZU to nie okłamywać samych siebie
Golosnoy uważa, że jeśli w takim pododdziale ponad 50% żołnierzy strzela niezadowalająco ze 100 metrów do celu statycznego, dowódca powinien otrzymać surową naganę oraz czas na naprawienie sytuacji. Według jego słów w SZU od wielu lat na podstawie wyników planowych strzelań oficjalnie nie wyłania się i nie nagradza najlepszego strzelca plutonu, kompanii, batalionu, brygady ani korpusu.
Jako przykład problemów obecnej praktyki podał batalion sił wsparcia, gdzie według jego twierdzenia pełnowartościowe strzelania dla oficerów i sierżantów w ciągu roku przeprowadzono tylko raz, bez odnotowywania realnych wyników. Osobno Golosnoy oświadczył, że FR zaczęła już kompleksowo przebudowywać podejście do szkolenia przeciętnego piechura — poprzez doskonalsze szkolenie stanu osobowego i obowiązkowe wyposażanie broni strzeleckiej w już przystrzelane etatowe celowniki kolimatorowe.




